Technika uwalniania emocji w biznesie

Technika uwalniania emocji wg Davida Hawkinsa i Kod Emocji Bradley'a Nelsona w biznesie

Emocje, zwłaszcza negatywne, nie są dobrym doradcą tak w życiu prywatnym, jak i  zawodowym. Dlatego coraz większą uwagę zwraca się na inteligencję emocjonalną, a więc z  jednej strony czytanie emocji innych, z drugiej – odpowiednie reagowanie na emocje. Jeżeli  tutaj jesteś, najwyraźniej zdajesz sobie sprawę, że pod wpływem emocji nie działasz  wystarczająco konstruktywnie.  

Słusznie! Pokażę Ci, co zrobić, żeby emocje nie odłączały Cię od myślenia. W pracy z Tobą lub Twoim zespołem wykorzystam najlepsze narzędzia, dzięki którym ich uczestnicy nauczą się uwalniać emocje. Bazą w tym obszarze jest technika uwalniania emocji według Davida  Hawkinsa i Kod Emocji Bradley’a Nelsona.

Dlaczego stres nie pomaga w biznesie?

Pamiętaj, że stres jest w naszym życiu wszechobecny. Nie omija życia prywatnego, ale i  zawodowego. Jeżeli prowadzisz firmę lub jesteś na stanowisku kierowniczym (np. dyrektor,  kierownik menedżer), na pewno dobrze wiesz, o czym mówię. Ciągłe dążenie do rozwoju i  realizacja planów są czasem aż nadto stresujące. Tymczasem, pośród negatywnych odczuć najczęściej towarzyszą nam: 

  • smutek (rozczarowanie, ból, rozpacz, poczucie winy, wstyd, depresja, żal); 
  • złość (irytacja, wzburzenie, frustracja, odraza, zazdrość, wściekłość, nienawiść); 
  • lęk (nerwowość, niepokój, strach, panika, przerażenie).  

Wyróżniamy też dwa rodzaje odpowiedzi na emocje – tłumienie ich w sobie lub  eksplodowanie. W obu przypadkach na pewno nie są one sprzymierzeńcem i traktowane jako  wróg. Zresztą słusznie, ponieważ pod wpływem emocji spada zdolność logicznego myślenia i  ocena sytuacji na chłodno. Wszystko dlatego, że zasoby tlenu i glukozy, które powinny  zasilać obszary mózgu odpowiadające za racjonalizm i logikę, są wykorzystywane przez  układ limbiczny. Efekt jest taki, że spada iloraz inteligencji i obniża się jasność myślenia.

Dlaczego warto zrozumieć i uwolnić się od negatywnych emocji?

Problem w tym, że nie potrafimy zrozumieć emocji, a w sytuacjach stresowych działamy  automatycznie i błyskawicznie, zazwyczaj wybierając jedną z dwóch dróg – atak lub  ucieczkę. Jeżeli w przypływach negatywnych emocji Ty lub Twoja kadra kierownicza reaguje  w sposób depresyjny, agresywny, przeklina, wykazuje braki empatii, manipuluje, czy jest  sparaliżowana i nie potrafi podjąć racjonalnej decyzji – na pewno są to objawy wskazujące na  brak umiejętności radzenia sobie z emocjami. To sygnał, że należy uwolnić się od  negatywnych emocji! Pamiętaj, że później są one przenoszone na pracowników niższego  szczebla.

Oprócz tego stres szkodzi zdrowiu. Tłumienie emocji przekłada się na wzrost ciśnienia krwi,  napięcia małych mięśni oplatających naczynia włosowate, przyspieszony oddech i wzmożone  pocenie. To wszystko szkodzi narządom wewnętrznym, w tym układowi pokarmowemu  (m.in. wrzody, zespół jelita drażliwego). Rośnie także ryzyko zachorowania na astmę,  choroby skóry, a przede wszystkim nadciśnienie i nowotwory.

Co da Ci uwalnianie emocji

Wiesz już, że negatywne emocje nie sprzyjają zachowaniu zestresowanej osoby, również w  sferze zawodowej i biznesowej. Dotyczy to tak Ciebie, jak i Twoich pracowników, zwłaszcza  tych zatrudnionych na odpowiedzialnych, kierowniczych stanowiskach, którzy zarządzają jakimś zespołem.  

Tłumienie ich w sobie jest szkodliwe dla podejmowanych decyzji i stanu zdrowia. Dlatego  weź sprawy w swoje ręce i sprawdź, jak uwolnić się od emocji według metody Davida Hawkinsa. To jedna z niewielu technik skupiająca się na leczeniu konsekwencji  długotrwałego stresu i rozwiązywania przyczyn jego powstania, a nie tylko redukowania  takiego stanu. 

Dzięki metodzie Hawkinsa dasz odpływ negatywnym emocjom. Zaowocuje to zmniejszeniem  napięcia i odprężeniem. Ciało wraca do normalnego stanu, powracają też zdolności jasnego,  logicznego myślenia. Uwolnienie od negatywnych odczuć ma też korzyści zdrowotne.  Poprawia się oddech, ciśnienie, kolor skóry, lepiej pracuje też układ pokarmowy.