Jak działa prawo przyciągania?

Jak działa prawo przyciągania?

Jedni mówią i wiedzą a nawet tego doświadczają a inni myślą, że to bajki 🙂 W której grupie Ty jesteś? Może już doświadczyłeś wiele razy sytuacji kiedy: myślisz-mówisz-masz. Czyli dzieje się dokładnie to, co chcesz aby się wydarzyło. Może też dziać się tak, że dostaniesz dokładnie to czego nie chcesz. Owszem – na to uważaj. Jeśli pomyślisz zbyt intensywnie o swoich obawach to ponieważ nasz umysł nie zna słowa „nie” – dostaniesz dokładnie to czego się boisz. Wiedząc o tym – świadomie wybieraj i kreuj swoje myśli i zdarzenia. Zamiast powtarzać że nie chcesz być chory, poczuj, że jesteś zdrowy. I zawsze pamiętaj, żeby to nie była zwykła i płytka myśl a uczucie głębokie bo tylko ono jest w stanie materializować się szybko. Serce sprawia, że… to co czujemy – to się dzieje. Bo świat materialny dostosowuje się do wibracji naszego serca.

Zauważasz, że „swoje przyciąga swoje?” Są ludzie, którzy przyciągają wciąż jakieś kłopoty i nieszczęścia. Są też ludzie, którym zawsze się dobrze powodzi i czego się podejmą – zawsze mają sukces. Ponadto przyciągamy do siebie ludzi o podobnej wibracji serca. Jeśli jesteś pesymistą to jest duża szansa, że przyciągniesz do siebie więcej pesymistów. Jeśli narzekasz i marudzisz i za swe niepowodzenia zrzucasz winę na wszystkich wokoło – będziesz przyciągać tego coraz więcej do siebie.
Żeby to zmienić – musisz zmienić siebie i swoje nastawienie o którym mówię w przypowieści o 2 ziarenkach.

Wniosek: jeśli jest Ci w życiu dobrze – nie zmieniaj tego 🙂
Jeśli jest coś nie tak – otwórz się na to o czym być może jeszcze nie wiesz, nie znasz, nie próbowałeś robić. Moja propozycja jest jedną z wielu ale to w Tobie jest potencjał i to Ty musisz chcieć coś zmienić. I pamiętaj zawsze, że: żeby coś zmienić, trzeba coś zmienić 🙂 Samo się nie wydarzy…
3mam kciuki za to aby każdy Twój dzień był lepszy, ciekawy i zawierał wiele pięknych wspomnień 🙂 Nie tylko weekendy 😉

 

Zobacz też:

Pragnienia, marzenia, cele…
Czy masz zadatki na milionera?
Babskie rozmowy o… MLM #1

Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku i na Google+:

2 komentarze

  1. POZDRAWIAJĄC , JESTEM WDZIĘCZNA ŻE DZIELISZ SIĘ PROMYKAMI SWEJ POZYTYWNEJ ENERGII ZE MNĄ I INNYMI.
    ZAWSZE BRZYDZIŁAM SIĘ FAŁSZU, KŁAMSTWA, OBŁUDY…ALE ZE WZGLĘDU NA OKOLICZNOŚCI NAUCZYŁAM SIĘ TOLEROWAĆ JE, TAK DŁUGO ILE MUSIAŁAM- TAK DŁUGO , DOPÓKI NIE ZACZNIE MI SIĘ UDZIELAĆ. OKAZYWAŁO SIĘ, ŻE BYŁA TO NEGATYWNA ENERGIA, KTÓRA SZKODZIŁA INNYM LUDZIOM O POZYTYWNEJ ENERGII. MÓWIŁAM SOBIE, ŻE POTRZEBUJĄ WIĘCEJ CZASU ABY ZMIENIĆ SWOJĄ ENERGIĘ NA POZYTYWNĄ . KIEDY TO BĘDZIE ? TYLKO OD NICH ZALEŻY ! JA JESTEM SILNIEJSZA ! POZDRAWIAM !

    • Brawo TY, ze jestes silniejsza. Pamietajmy by wokol siebie tworzyc spolecznosc ludzi pozytywnych. Jesli sami tworzymy tez pozytywna energie to automatycznie ta, ktora do nas nie pasuje – odpada i ludzie negatywni „odpadają” z naszego pola. Wyjatkiem moze byc nasza rodzina ale to juz inna bajka 🙂 Jesli jestesmy silni w swojej dobroci to jest jak automat bo silniejsza energia zdominuje. Więc nie poddawaj się nigdy a reszta sama sie wydarzy 🙂 pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz na komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.